Przedwiośnie - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Tymczasem zasiadano do obiadu. Podawała panna Karolina. Cezary dostrzegł oschłość, z jaką się do niego odnosiła. Potem zorganizowano przejażdżkę, w której wzięli udział Czarek, Karolina, ksiądz Atanazy i Hipolit. Cezary myślał o Żydzie i chłopach, których mijali po drodze. Kiedy towarzystwo dojechało do dworku w Chłodku, Cezary i Karolina poszli razem nad staw. Tam Karolina opowiedziała nowemu przyjacielowi o losie swych rodziców, którzy zginęli „od bolszewików”:

Matka umarła w Warszawie z wyczerpania sił, w ciężkiej biedzie. Ojciec szczęśliwszy, bo zaraz po wyjściu z więzienia w Kijowie.


Baryka wyznał Karolinie, że chciałby zostać młynarczykiem lub pisarczykiem w Chłodku, na co ona odpowiedziała drwiną i zdziwieniem.

Ludzi bym tu chciał poznać. Własnymi oczyma zobaczyć wszystko. Tych prostych. Chłopów, Żydów, robotników, rzemieślników, rybaków, pracowitych i urwipołciów, dobrych i złych, mądrych i głuptasów. Chciałoby mi się gadań o ich życiu. Nażyć się z nimi!


Z planu zostania pisarczykiem nic jednak nie wyszło. Hipolit wytłumaczył bowiem przyjacielowi, że ośmieszyłby siebie i jego, przyjmując taką posadę. Mimo to Baryka w chwilach wolnych od śniadań, obiadów i kolacji chodził do stodół i poznawał chłopskie życie. W tym czasie ulubioną rozrywką domowników stało się zbieranie i segregowanie jabłek. Zajęcie to było bardziej zabawą niż pracą:

W tych to zabawach strychowych, gonitwach i skokach poprzez pełne sąsieki i góry jabłek zdarzało się Cezaremu dopadać panny Karoliny, chwytać ją i trzymać w objęciach. Raz nawet zdarzyło mu się trzymać ją znacznie dłużej, niż nakazywały okoliczności i prawo zwycięstwa – tudzież zdarzyło mu się dotknąć w przelocie ustami jej policzka, różowego i świeżego jak jabłko najkraśniejsze i najwonniejsze. Po tym ostatnim wypadku nastały kwasy, dąsy, parogodzinne: „stanowczo nie rozmawiam z panem” – lecz nadeszło również i ułaskawienie z zastrzeżeniem najmocniejszego usiłowania poprawy.


Tymczasem pani Laura, by zebrać pieniądze na protezy dla ofiar wojny, urządzała wielki piknik charytatywny. Oczywiście do pomocy w pracach organizacyjnych zatrudniła również młodego Barykę, który, w związku ze zbliżającym się balem, miał jeden podstawowy problem – nie posiadał niezbędnego na taką okazję fraka. Wiedział o tym wspaniałomyślny Hipolit, który potajemnie zafundował przyjacielowi strój, zamawiając go u częstochowskiego „mistrza Poola”. Kiedy Cezary, odkrywszy podarek, przymierzył frak i z upodobaniem przeglądał się w lustrze, dostrzegł pannę Karolinę. Uchylił drzwi i zwabił ją do swego pokoju, gdzie obdarował ją namiętnymi pocałunkami. Dziewczyna początkowo opierała się, ale potem uległa. Całą scenę oglądała z ukrycia panna Wanda, która od czasu wspólnej gry na fortepianie potajemnie kochała się w Czarku. To była istna choroba, która z jednej strony odbierała jej zdolność rozumnego myślenia:

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 - 


  Dowiedz się więcej
1  Dzieje Cezarego Baryki w punktach
2  Laura Kościeniecka - charakterystyka postaci
3  Cezary Baryka - dzieje i charakterystyka postaci



Komentarze
artykuł / utwór: Przedwiośnie - streszczenie szczegółowe


  • Przeczytałeś aż dwie książki? Gratuluję wysiłku. Jak widać już te dwie lektury przeciążyły ci umysł skoro dla ciebie Mickiewicz to grafoman i pseudointelektualista piszący "byle co" :) Rymuj dalej o ganach, dragach i du..ach, twoi "ziomale" będą cię uważali za godnego następcę "czarnych braci" z nowojorskich slumsów. Nara :)
    do rapziomek81 ()

  • Wole czytac streszczenia. Przeczytalem nie dawno cala ksiazke WESELE i z kartkowki dostalem 1+ po przeczytaniu takiego streszczenia w tamtym roku z nie pamietam juz jakiej lektory dostalem 4. wiec nie widze sensu w czytaniu calych ksiazek, tym bardziej ze na pewno nigdy nie bede jakims humanista.
    jabyc ()

  • Streszczenie jest po prostu super. Nie lubię czytać nawet krótkich tekstów reklamowych lecz po przeczytaniu tego streszczenia zabiorę się za całą lekturę.
    Paweł ()

  • narodzie malo w was polskosci sila w sercu tkwi t wlasnie te nudne lektury pobudzaja nasze watle serca radze wam poczytac mickiewicza ku pokrzepieniom serc zegnam
    raczus ()

  • ja jak przeczytalem streszczenir to dostalem 6 bo moja poloniostka uwaza ze mam wiadomosci o lekturze ponad program zse umiem nie tylko opowiadac ale umiem tez interpretowac tak wlasnie jest sporzadzone to streszczenie:P
    PAWEL (pawelj38 {at} onet.pl)

  • Jeśli miałabym się wypowiedzieć na temat lektur - faktycznie, niektóre z nich to przestarzałe dziadostwo, pełne archaizmów i nudnych opisów przyrodniczych. Myślę jednak, że czytanie lektur nie jest stratą czasu. Popatrzcie np. na "Lalkę" (swoją drogą, według mnie to najlepsza lektura w liceum) i przyrównajcie ją do jakiejkolwiek współczesnego romansu - bo Lalka to w dużej części romans! Czy jakikolwiek współczesny autor sili się choćby kilka zdań tak czystej polszczyzny jak Prus? Lektury, owszem, często nie zachwycają fabułą, ale to nie jest najważniejszy czynnik. Mamy przede wszystkim poznać POPRAWNĄ POLSZCZYZNĘ, żeby nie cofnąć się w rozwoju do ery kamienia łupanego, gdzie głównie posługiwano się chrząknięciami, pomrukami i całą gamą podobnych do siebie dźwięków. A tak się dzieje - czy obecnie wszystko nie jest "wyku*wiste", "zaje*iste", "wyje*ane" i tak dalej? Kiedy kończymy szkołę możemy się chwalić wykształceniem ogólnym - ale jak może być ono ogólne, skoro pomijamy ważny czynnik, jaki jest nasz język?? Nie jestem patriotką na miarę niektórych bohaterów lektur, ale coś trzeba w głowie mieć. Choć przyznam szczerze - do końca niektórych lektur nie byłam w stanie dotrwać. I miało to swoje skutki - jestem na profilu humanistycznym (po dwóch latach doszłam do w wniosku, że chyba za karę) i mając bardzo wymagającą nauczycielkę, nie jestem w stanie bazować tylko na streszczeniach. Musiałabym się ich uczyć na pamięć, bo mniej więcej tyle zostaje w głowie po przeczytaniu całej lektury. Koniec, dziękuję;)
    zebraa ()

  • popieram stwierdzenie, że większośc znajdujących się w spisie lektur, to dzieła wartościowe i warte poznania. Większosc, ponieważ pojawienie się na liście niektórych z nich, takich jak "Potop" nie spotkało się z moją akceptacją. Oczywiście doceniam prozę Sienkiewicza jako "czynnik pokrzepiający", kształtujący patriotyzm i poczucie świadomości narodowej, ale uważam, że jest to książka pochłaniająca zbyt dużo czasu i uwagi. Nigdy nie miałem czasu na jej przeczytanie i bardzo tego żałuję, Nie stwierdzę nic odkrywczego mówiąc, że polski system edukacji jest źle zorganizowany. Nawet najbardziej ambitni uczniowie, przygotowujac się do matury, muszą kierowac swoją nauką w kontekście pewnych, wybranych priorytetów. I tak, na przykład ja, kończąc klasę matematyczno - fizyczną w swoim liceum, czuję się niedouczony, ponieważ częśc osób, widząc, że czytam streszczenia, uważa mnie za ignoranta i półinteligenta. Dlatego nie mogę się zgodzic z niektórymi opiniami, które pojawiają się w komentarzach poniżej. Żyjemy w społeczeństwie wyspecjalizowanym, w którym bogata wiedza ogólna i oczytanie cieszą się uznaniem, jako "dodatek", element uroku osobistego
    Anonim ()

  • brakuje mi tu jednak ważnego jednego szczegółu który moim zdaniem powinien się tu znaleźć. Mówię tu o scenie kiedy Baryka widzi ciało swojej matki i uczucia z tym towarzyszące, oraz widok obdartej ręki z obrączki....Ale tak jest bardzo dobre
    ania ()

  • Nie czytam lektur. Nie uważam się za osobę mało ambitną, bo w swoim życiu przeczytałam multum książek, ale wolę zaglądać do tego, co mnie interesuje. Wynik z matury? Próbna na 74%, czy to nie jest satysfakcjonujący wynik skoro żadna ze mnie polonistka i przykładam się bardziej do przedmiotów ścisłych? Odrobina sprytu, dobre streszczenie i nie ma problemu.
    Xx ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi:
Przedwiośnie - Stefan Żeromski - Stefan Żeromski - Przedwiośnie - Streszczenie Przedwiośnia - Przedwiośnie Stefana Żeromskiego - Nawłoć - Szklane domy -