Przedwiośnie część druga - Nawłoć - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
- Nie widzę, Hipie, żebyś zbyt znowu wyraźnie przypominał steranego inwalidę! Raczej wypasłeś się jeszcze bardziej. Czyż mnie wzrok nie myli? Ależ tak - utyłeś! Tylko patrzeć, jak sobie zapuścisz drugi podbródek. A może to jaka specjalna choroba wojenna, obrzęk, puchlina?
- Patrz no, Cezary, mają nas tutaj za frantów', którzy siedzieli w sanatorium, a teraz przebrali się za bohaterskie figury.
- Trzeba cierpieć, wciąż cierpieć, mój bohaterze, nie tylko od zawziętego wroga, lecz i od panien... - śmiał się Baryka.
- Nie przypominam sobie, żeby tutaj kto mówił o „frantach” - zaperzyła się panna Karolina - tylko wszyscy wracają w tak korpulentnych postaciach, że ta wojna wygląda mi na jakąś odżywczą kurację.
- Któż to „wszyscy”? Karolino - kto „wszyscy”?
- No, na przykład - Jędrek.
- Słyszane rzeczy! To dziewczę, które prochu nie wąchało, ośmiela się twierdzić, że my na wojnie czyściliśmy buty w przedpokojach, jak pan Jędrek.
- Ależ nie! Wiem, że ścigałeś nieprzyjaciół jak Czarniecki.
- O nieprzyjaciołach, o bolszewikach ostrożnie! Obecny tutaj mój przyjaciel Baryka jest -jak by to powiedzieć? - prawie bolszewikiem.
- Tak? Pan? - zdziwiła się owa panna Karolina mierząc gościa ostrym od stóp do głów spojrzeniem.
- Żarty! - mruknął Baryka.
- Jeszczem też normalnego bolszewika na oczy nie widziała...
- A coś ty widziała „na oczy”, Karolino, dziewczę z pałacu białego na Ukrainie?
- Jeszczem widziała oborę od strony twojego pałacu i pałac od strony twojej obory.
- Muszę ci wytłumaczyć, Cezary, że panna Szarłatowiczówna, tu obecna Karolina - takie imię chrzestne - ano, trudno! - defekt - utraciła dobra swe ziemskie na Ukrainie, skoro tylko bolszewicy się narodzili. Była bowiem na pensji w Warszawie, uczyła się geografii, algebry - tak! - i stylistyki, kiedy jej dobra zabierano. Teraz zarabia na kawałek chleba. Karolina Szarłatowiczówna kury maca w Nawłoci.
- Twoje kury, wielki magnacie!
- Jest to przenośnia, właśnie stylistyczna - wmieszał się do rozmowy młody księżulo - jest to pars pro toto. Karolcia zajmuje się nie tylko kurami...
- Ale i gęsiami... - dorzucił Hipolit.
- O, zaraz gęsiami, gęsiami!... - gorszył się młody księżyk.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 -  - 45 -  - 46 -  - 47 -  - 48 -  - 49 -  - 50 -  - 51 -  - 52 -  - 53 -  - 54 -  - 55 -  - 56 -  - 57 -  - 58 -  - 59 -  - 60 -  - 61 -  - 62 -  - 63 -  - 64 -  - 65 -  - 66 -  - 67 -  - 68 -  - 69 -  - 70 -  - 71 -  - 72 -  - 73 -  - 74 -  - 75 -  - 76 -  - 77 -  - 78 -  - 79 -  - 80 -  - 81 -  - 82 -  - 83 -  - 84 -  - 85 -  - 86 -  - 87 -  - 88 -  - 89 -  - 90 -  - 91 -  - 92 -  - 93 -  - 94 -  - 95 -  - 96 -  - 97 -  - 98 -  - 99 - 


  Dowiedz się więcej
1  Katalog bohaterów Przedwiośnia
2  Dzieje Cezarego Baryki w punktach
3  Przedwiośnie - streszczenie "w pigułce"



Komentarze
artykuł / utwór: Przedwiośnie część druga - Nawłoć







    Tagi:
    Nawłoć -