Rola narracji w powieści „Przedwiośnie” - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W Przedwiośniu zostały zastosowane różne techniki narracyjne, są one dostosowane do potrzeb kolejnych części powieści. Tak więc każda z czterech części (uwzględniamy tu również narracje w Rodowodzie) ma nieco odmiennych charakter, a dokładniej inny sposób narracji okazuje się dominujący.

W Rodowodzie poznajemy narratora jako swoistego gawędziarza albo kogoś, kto do tradycji gawędy pragnie nawiązać. Doskonale ukazują to już pierwsze słowa powieści:

Nie chodzi tutaj – u kaduka! – o herb ani o szeregi przodków podgolonych, z sarmackimi wąsami i przy karabelach – ani wydekoltowane prababki w fiokach. Ojciec i matka – otóż i cały rodowód, jak to jest u nas, w dziejach nowoczesnych ludzi bez wczoraj. Z konieczności wzmianka o jednym dziadku, z musu notka o jednym jedynym pradziadku. Chcemy uszanować nasyconą do pełna duchem i upodobaniem semickim awersję ludzi nowoczesnych do obciążania sobie pamięci wiadomościami, w którym kościele czy na jakim cmentarzu dany dziadek spoczywa.


Zwróćmy uwagę choćby na zwrot u kaduka!, który nadaje temu fragmentowi potoczności. Ma się wrażenie, że narrator będzie rozwijał opowieść w sposób spontaniczny, jakby siedział przed nami z fajką w zębach. Wrażenie gawędowości potęguje również przywołanie sarmackich przodków. Ale to jedynie wstęp, styl wypowiedzi w Rodowodzie z każdym zdaniem staje się coraz bardziej uładzony, literacki. Narrator opowiada teraz o losach rodziny Baryków, relacjonuje fakty, zwracając uwagę na szczegóły, które odegrają w powieści istotną rolę (np. książka Seweryna Baryki). Mamy tu do czynienia z narratorem wszechwiedzącym, znającym nie tylko kolejne fakty z przeszłości bohaterów, ale również przenikającym ich dusze.

Sposób narracji z Rodowodu naturalnie przenika do części zatytułowanej Szklane domy, nie jest to jednak dominujący sposób opowiadania. W tej części najważniejsza okazuje się narracja personalna (prowadzona z perspektywy któregoś z bohaterów), tylko momentami przechodząca w narrację auktorialną (narrator występujący poza światem przedstawionym, dystansujący się od niego). Narrator Szklanych domów wchodzi w psychikę którejś z postaci i z jej perspektywy dokonuje opisu wydarzeń. Mamy tu do czynienia ze zjawiskiem mowy pozornie zależnej , mimo narracji trzecioosobowej, poznajemy świat z pozycji bohatera.

Narrator najczęściej przemawia tu z pozycji Cezarego Baryki, dzięki temu czytelnik lepiej, dogłębniej poznaje bohatera, widzi świat jego oczami, dokładnie zna jego emocje, uczucia, itd. Jednak często pojawia się również perspektywa pani Barykowej, której uczucia, opinie są jakby kontrastem, przeciwwagą dla radykalnych, szalonych myśli jej syna. Tak złożony sposób narracji służył jak najwierniejszemu przekazaniu emocji bohaterów i wszystkich wydarzeń, które autor umieścił w powieści. Stąd też tak liczne monologi i dialogi w powieści – przekazują one lepiej stosunek postaci do wydarzeń.

W następnej części powieści – Nawłoć – narracja personalna z perspektywy Baryki będzie dominująca (inni bohaterowie nie dochodzą tu do głosu, jak w poprzedniej części). W tej części to opinie, obserwacje i przemiany w myśleniu głównego bohatera są najważniejsze i stąd wybór takiego rodzaju opowiadania. Narrator Nawłoci wie tyle co młody Baryka lub niewiele więcej, posiada te same co on doświadczenia, podobne poglądy. Czytelnik obserwuje Nawłoć, stosunki tam panujące, tamtejszych mieszkańców, Laurę oraz innych bohaterów tak, jak widział to Cezary. Miejscami swą obecność zaznacza jednak również narrator wszechwiedzący. Informuje on np. o kłopotach Wandy z nauką, porządkuje także wydarzenia, wyjaśnia ich sens. Narracja personalna w tej części pełni niezwykle ważną rolę, jest to przecież fragment powieści o charakterze inicjacyjnym, ukazujący dojrzewanie bohatera,a więc dla zrozumienia wszystkich procesów, jakie zaszły w jego życiu, niezbędne poznanie wszystkich jego najintymniejszych myśli, emocji, itp.

Ostatnia część powieści przynosi zmianę sposobu narracji – radykalniejszą niż zmiany zachodzące między poprzednimi częściami. Po pierwsze sama narracja pełni tu rolę drugorzędną, podmiot mówiący w tekście w dużej mierze właściwie jedynie przytacza opinie różnych bohaterów. Należy zwrócić uwagę na charakterystyczną tu dominację dialogów – bo jakże lepiej ukazać spory ideowe. Choć Cezary wciąż pozostaje w centrum uwagi, to w tej części jego poglądy zdają się być traktowane na równi z poglądami innych bohaterów. Mamy tu wciąż podobnie jak w poprzednich częściach rozdziały, w których występuje narracja z perspektywy Baryki (np. fragmenty o obserwacji życia warszawskiej biedoty), jak również bardzo istotna dla ostatecznej wymowy powieści narracja z punktu widzenia obiektywnego, nieoceniającego obserwatora.

Podsumowując, można powiedzieć, że narrator odgrywa w powieści znaczącą rolę. To w dużej mierze charakter narracji pozwala czytelnikowi skupić się na najważniejszych w danej części powieści aspektach – sposób narracji wyznacza sposób odbioru.


Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Przedwiośnie - streszczenie "w pigułce"
2  Szczegółowy plan wydarzeń Przedwiośnia
3  Motyw wędrówki w „Przedwiośniu”



Komentarze: Rola narracji w powieści „Przedwiośnie”

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2011-03-23 19:34:39

Do "cieszyna" moze i wedlug ciebie opracowanie jest na 3, moze studiujesz polonistyke - nie wiem... na poziomie LO jest jak najbardziej wystarczajace, nie czytajac lektury bazujac jedynie na wiedzy ktora zaczerpnelam tutaj ze sprawdzianu z "przedwiosnia" dostalam 6... wiec ja to opracowanie jak najbardziej chwale i polecam


2009-04-15 00:30:09

Dajcie pokój epileptykom typu Cieszyna. Niech sobie powrzeszczy. Moje zdanie jest takie, że takie opracowania są najbardziej wartościowe dopiero po przeczytaniu lektury(co nie znaczy, że bez czytania niepodobna). Dobra stronka, zauważam ja, który lekturę czytałem, choć stwierdzam, że bez czytania i tak bym się większości wywiedział stąd. Oczywiście nic nie zastąpi przyjemnie spędzonych nad książką godzin...


2008-10-19 19:45:28

Opracowanie (nie tylko to na tej stronie) jest ok, zwłaszcza gdy ktoś ksiązkę czytał, chociaz w części. Wiadomo, ze opracowania nigdy lektury nie zastąpią i nie ma co się tu kłócić, nie taki ich cel, ale jako przypomnienie, uzupełnienie i usystematyzowanie wiedzy- rewelacja./


2008-09-26 12:22:31

A ja tym wszystkim, którzy są do tej strony nastawieni krytycznie powiem tak: zdałam maturę na najlepszej punktacji, mimo że w ciągu 3 lat przeczytałam 2 lektury. Ta strona naprawdę się przydaje.


2008-02-04 21:31:01

a to dziwne..dzis mialam z tego sprawdzian.z pozoru ciezki,a jednak udalo mi sie go napisac bez czytania calej lektury .. takze wspolczuje CIESZYN,ze Tobie nigdy nie udalo sie zalapac wszystkiego ze streszczenia,a reszty dobrac droga dedukcji .. ojojojoj .. jak dziecko,ktore musi miec wszystko czarne na bialym,lub jakis mol ksiazkowy :) od deski do deski?a komu by sie chcialo tyle w domu siedziec NUDZIARZU:)




Streszczenia książek
Tagi:
Narrator i narracja w Przedwiośniu -