Cezary Baryka - dzieje i charakterystyka postaci - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Głównym bohaterem Przedwiośnia Stefana Żeromskiego jest Cezary Baryka, w powieści czasem nazywanym przez narratora Czarusiem. Postać poznajemy już w Rodowodzie, w którym przedstawione zostały szczegóły pochodzenia Cezarego oraz wczesne dzieciństwo chłopca. Tak więc wiemy, że był on jedynym synem Seweryna Baryki, człowieka dobrze sytuowanego oraz Jadwigi Barykowej z domu Dąbrowskiej. Małżeństwo rodziców Baryki było udane, choć jego przyczyną nie była wielka wzajemna miłość. Państwo Barykowie osiedlili się „w mlekiem i miodem płynącym Baku”, tam też urodził się Czaruś, oczko w głowie rodziców. Od najmłodszych lat chłopiec otaczany był najtroskliwszą opieką i dobrobytem. Miał licznych nauczycieli i guwernerów, uczył się dobrze, choć do nauki za wiele się nie przykładał – tyle, by nie wzbudzić złości ojca, w stosunku do którego czuł wielki respekt.

(...)Seweryn Baryka całą duszę wkładał w synka, w zdrowego i zażywnego Czarusia. Chłopiec ten miał od najwcześniejszych lat najdroższe nauczycielki francuskiego, angielskiego, niemieckiego i polskiego języka, najlepszych, drogo płatnych korepetytorów,
gdy poszedł do gimnazjum. Uczył się wcale nieźle, a raczej uczyłby się był znakomicie, gdyby rozkochani w nim rodzice nie przeszkadzali swymi trwogami i pieszczotami, czy aby się nie przepracowuje i nie wysila zanadto.


Czaruś był ładnym dzieckiem, a potem przystojnym mężczyzną. Niewiele pojawia się w powieści szczegółów na temat jego wyglądu. Jeden z nielicznych, to ten oddający zachwyt matki nad śpiącym synem:

(...) i patrzeć na śliczną głowę chłopca, owianą gęstwiną falistej czupryny i – patrząc tak na niego – o nim marzyć!... Jakiż śliczny, jakiż ukochany ten łobuz, ten urwis, ten włóczykij i zawalidroga!


Cezary Baryka to bohater dynamiczny, zmieniający się na oczach czytelnika. Właściwa akcja powieści – a więc i czas przemian w życiu i poglądach bohatera – rozpoczyna się, gdy chłopak ma czternaście lat i jest uczniem gimnazjum rosyjskiego w Baku. W tym momencie rodzinną idyllę przerywa wyjazd ojca na wojnę (jest rok 1914 i właśnie wybuchła I wojna światowa). Chłopak nie odczuł wielkiego żalu z powodu rozstania z ojcem, przeważało w nim uczucie radości z powodu zbliżającej się swobody. Wolność od jakichkolwiek zakazów (matka nie umiała zapanować nad synem) ukazuje nam w pełni zapaleńczy i raptowny charakter młodego Baryki u początków jego życiowej drogi. Widzimy go jako chłopca żywego, ciekawe świata, szukającego wraz z kolegami przygód, szkolnego łobuziaka. Chłopięce wybryki sprawiły, że Czaruś został usunięty ze szkoły – wdał się bowiem w awanturę z nauczycielem. Jednak młody buntownik niewiele sobie z tego robił – szczególnie teraz, gdy rozpoczynała się rewolucja i on nie miał już zamiaru uczęszczać do gimnazjum.

Rewolucja to czas pierwszych, naiwnych ideologicznych fascynacji Baryki. Świeżo upieczony towarzysz dał się porwać hasłom bolszewików do tego stopnia, że oddał im skarb zakopany przez ojca w ogrodzie – zabezpieczenie finansowe jego i matki. Cezary podążał za tłumem niczym ogłupiały, nie pozwalając na to, by dotarły do niego racjonalne argumenty przeciw rewolucji, wykładane mu przez matkę. Przez długi czas pozostawał bezkrytyczny wobec postulatów oraz metod bolszewików. Przepełniony entuzjazmem wynikającym z nowego porządku, bywał na mityngach, wiecach manifestacjach oraz publicznych egzekucjach. Poczuł w sobie prawdziwą nienawiść i odrazę w spotunku do burżuazji.

Jednak i w życiu tego zapaleńca nastąpiło przebudzenie. Chłopak, choć nie bardzo dbał w tamtym czasie o matkę, a jeszcze mniej o ojca, którego nie było już tak dług, to w głębi serca kochał oboje rodziców i gdy pewnego dnia spojrzał na zmęczoną panią Barykową, przeraził się ogromnie. Matka postarzała się bardzo, była wychudzona i zmarnowana. Cezary postanowił odtąd pomagać matce. Jednak poza wewnętrzną skruchą, była w nim przemożna zewnętrzna buta rewolucjonisty, swoista duma nie pozwalająca mu na wyjawienie prawdziwych uczuć:

Nie mógł jednakże zmienić od razu postępowania – niby to dlatego, że matka spostrzegłaby się od razu – a właściwie z jakiegoś szczególnego wstydu czy z jakiejś pychy. Począł niepostrzeżenie, chyłkiem, niby to od niechcenia pomagać w pracy: nosić ciężkie rzeczy, usuwać brudy, myć podłogę i naczynia, nawet prać, prasować, rąbać drwa, dźwigać wodę i pitrasić jadło. Tłumaczył matce z dawną opryskliwością, iż nadeszły czasy inne, komunistyczne, i oto wszyscy muszą pracować. Kto nie pracuje, ten niech nie je. Grabit` nagrablennoje – o tyle tylko jest słuszne, o ile się pracuje. Precz z białymi rączkami! – i tym podobne.


Właśnie w relacji z matką dostrzegamy wiele pozytywnych cech Czarusia, nie jest on już dla nas jedynie rozpieszczonym, egoistycznym łobuziakiem, ale również młodzieńcem troskliwym, oddanym ukochanej osobie. Baryka za wszelką cenę chciał oszczędzić pani Jadwidze kolejnych zmartwień, dlatego zatajał przed nią informację o domniemanej śmierci ojca, pozwalał jej mieć nadzieję. Niestety chłopakowi nie udało się zapobiec śmierci matki, choć starał się bardzo. Jednak przed odejściem pani Barykowej dostrzegł jej poświęcenie i miłość; nie rozumiał matki do końca, ale zbliżył się do niej bardzo. Gdy umarła, po raz pierwszy w życiu poczuł się naprawdę samotny, czuł, że nie ma już nikogo.

Tymczasem na Baku spadło kolejne nieszczęście - wojna między Ormianami a Tatarami. Baryka szwędający się teraz bez celu po niebezpiecznych ulicach został powołany do armii. Rewolucja i wojna bardzo zmieniły tego młodego chłopca – chodził teraz obdarty, brudny i głodny, nie miał już domu. Po zwolnieniu ze służby zatrudniono go do grzebania zmarłych. Cezary przeżywa stopniową przemianę (jej kulminacja następuje w chwili „rozmowy” z trupem pięknej, młodej Ormianki), dostrzega okrucieństwo rewolucji, w jednej chwili dochodzi do niego cała prawda o jego pokoleniu:

Byłoż kiedy pokolenie podlejsze niż moje i twoje, męczennico?


W tym trudnym momencie swojego życia młody buntownik spotyka ojca, który przemierzył wiele tysięcy kilometrów, by odnaleźć rodzinę. Ojciec namawia syna do wyjazdu do Polski. W tej chwili widać najlepiej, że Cezary zupełnie nie utożsamia się z ziemią ojców, nie czuje się Polakiem. Do podjęcia trudnej podróży do nadwiślańskiego kraju przekonuje go wspaniała wizja nowej cywilizacji „szklanych domów”. W Baryce zwycięża idealizm oraz olbrzymi szacunek do ojca. Podczas wyczerpującej podróży poznaje kraj bolszewików i porządek, jaki w nim panuje. Po doświadczeniu bakijskiej rewolucji bohater już potrafi trzeźwo ocenić sytuację i poddawać krytyce realizację komunistycznych ideałów. Tuż przed polską granicą Cezary traci ojca, nie chce się z nim rozstać, ale potem zgodnie z wolą pana Seweryna przekracza granicę i po raz kolejny rozczarowuje się:

„Gdzież są twoje szklane domy? (...)Gdzież są twoje szklane domy?...”


Pobyt w Polsce to czas wielkich przemian w życiu Baryki. Nawiązuje kontakt z Szymonem Gajowcem i zaprzyjaźnia się ze starym przyjacielem matki. Gajowiec jest zachwycony obecnością młodzieńca, nie ze względu na cechy jego charakteru, ale dlatego że może z nim porozmawiać o swojej dawnej miłości. Cezary rozpoczyna studia medyczne – tak jak pragnął tego jego ojciec – poza tym pracuje, by utrzymać się w Warszawie. Spokój i stabilizacja nie trwają jednak długo, historia znowu wdziera się w jego życie. Wybucha wojna polsko-bolszewicka. Baryka podobnie jak wszyscy jego koledzy zaciąga się do polskiej armii. Interesujące są jego motywacje. Cezary nie miał wcale ochoty walczyć przeciw bolszewikom. Prawda, że wiedział już, czym jest rewolucja, znał jej okrutne konsekwencje, a jednocześnie sama idea i hasła socjalistyczne wciąż były mu bliskie. Poza tym wcale nie czuł się Polakiem, nie był związany z krajem, o którego wolność miał walczyć. Przekonuje go jednak dziwny entuzjazm młodych Polaków, którzy jak jeden mąż szli na wojnę. W czasie walk Baryka wykazał się bohaterstwem ratując życie Hipolitowi Wielosławskiemu. Obaj mężczyźni zaprzyjaźniają się do tego stopnia, że po zwolnieniu ze służby Hipolit zabiera Cezarego do swojego rodzinnego domu na wypoczynek. W Nawłoci gość zostaje bardzo ciepło przyjęty, pierwszy raz od lat zaznaje rodzinnej atmosfery.


strona:   - 1 -  - 2 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Przedwiośnie - streszczenie szczegółowe
2  Rola narracji w powieści „Przedwiośnie”
3  Jadwiga Dąbrowska - charakterystyka postaci



Komentarze: Cezary Baryka - dzieje i charakterystyka postaci

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2009-10-14 19:19:35

Przyznam opis jakoś mnie zaspokoił, chociaż brakuje tego, że Cezary pod wpływem rewolucji zmienia się na człowieka nieodpowiedzialnego, i nie przejmującego się rzeczami, dotyczących śmierci, z którymi kiedyś miał do czynienia.


2007-05-03 23:18:13

Moim zdaniem charakterystyka jest pełna :) heh no w sam raz do powtózenia przed jutrzejszą maturą :) nie pogniewałabym się gdyby było coś z Przedwiośnia :)




Streszczenia książek
Tagi:
Charakterystyka Cezarego Baryki - Baryka - Cezary Baryka - Cezary Baryka - młody gniewny - Cezary Baryka zmagania z Polską i poskością - Przedwiośnie Stefana Żeromskiego -